Otwiera się w nowej karcie
Twoje opcje kontaktu
© istockphoto.com/NeoLeo
Telekomunikacja – 2023-11-20

Norma DIN 18220: Stracona szansa na przyspieszenie rozbudowy sieci światłowodowych?

W celu ujednolicenia zasad rozbudowy sieci światłowodowych przy układaniu na głębokości mniejszej niż normatywna, tj. powyżej głębokości standardowej lub powyżej poziomu torowiska/podłoża, w dniu 28.07.2023 r. opublikowano normę DIN 18220 „Metody trenchingu, frezowania i płużenia do układania infrastruktury rur osłonowych i kabli światłowodowych dla sieci telekomunikacyjnych”. Dyrektor techniczny w firmie Tracto-Technik, mgr inż. Meinolf Rameil, w wywiadzie eksperckim przeprowadzonym przez dr. inż. Thorstena Spätha, kierownika zarządzania produktem w egeplast, wyjaśnia zalety i wady nowej normy.

Nowa norma DIN 18220 jest zasadniczo przyjmowana przez branżę z zadowoleniem, jednak z niektórych stron płyną głosy krytyczne. Choć norma dla uwzględnionych w niej specjalnych form budownictwa otwartego jest z pewnością sensowna i ważna, otwarte pozostaje pytanie o metody bezwykopowe. Mgr inż. Meinolf Rameil, dyrektor techniczny w Tracto-Technik, w rozmowie z dr. inż. Thorstenem Späthem, kierownikiem zarządzania produktem w egeplast, zajął wyraźne stanowisko w tej sprawie.

Thorsten Späth: Mówiąc ogólnie: Jak ocenia Pan normę DIN 18220?

Meinolf Rameil: Zasadniczo słuszne i ważne jest unormowanie wymienionych w DIN 18220 specjalnych metod budownictwa otwartego. Jest to podstawowy warunek, aby te alternatywy dla klasycznego budownictwa otwartego stały się uznanym stanem techniki. Dużym mankamentem normy jest jednak to, że nie uwzględnia ona w ogóle całego obszaru metod bezwykopowych. Przez to marnowana jest ważna szansa na częstsze niż obecnie stosowanie tych nowoczesnych i bardzo dobrze nadających się do rozbudowy światłowodów metod.

Czy uważa Pan, że brak wzmianki o metodach bezwykopowych wpłynie negatywnie na ich rolę w rozbudowie sieci światłowodowych?

Tak, myślę, że normę można by zinterpretować w taki sposób, że jako alternatywa dla otwartego wykopu mogą być stosowane wyłącznie wymienione w niej metody.

Metody trenchingu oferują korzyści w porównaniu z tradycyjnym budownictwem otwartym z użyciem koparek i dlatego powinny znaleźć się w takiej normie. Dlaczego jednak metody bezwykopowe pozostają nieuregulowane? Często są one preferowane nie tylko ze względów ekonomicznych, ale przede wszystkim ekologicznych. Norma, która pomija te nowoczesne metody, wyświadcza niedźwiedzią przysługę celowi, jakim jest szybka, tania i przede wszystkim zrównoważona rozbudowa sieci światłowodowych.

Jak wysoko ocenia Pan wpływ lub znaczenie tej normy w obrębie tego złożonego tematu?

Nie zakładam, że nieuwzględnienie metod bezwykopowych w DIN 18220 będzie miało bezpośredni wpływ na ich stosowanie. Uważam jednak za całkiem realne wystąpienie pewnego stopnia zakłócenia rynku – przy czym oczywiście nie zakładam tutaj złej woli.

Jednak polityka i stowarzyszenia sprawią, że w krótkim czasie norma znajdzie się w centrum uwagi. Dla gmin i przedsiębiorstw telekomunikacyjnych pojawią się – i słusznie – oferty szkoleń oraz obszerne możliwości informacyjne. W rezultacie metody znormalizowane w DIN 18220 będą automatycznie częściej uwzględniane w przetargach i stosowane. W konsekwencji oznacza to niekorzyść dla metod bezwykopowych.

A Pana zdaniem należałoby dążyć do odwrotnego rozwoju sytuacji?

Bez wątpienia. Bezwykopowe metody budowy, na przykład horyzontalne przewierty sterowane czy przeciski pneumatyczne, powinny być stosowane znacznie częściej przy układaniu sieci światłowodowych. Potrzebujemy w tym obszarze rozwiązań, w których naruszenie nawierzchni nad trasą kablową jest minimalne. Natura, ludzie, obszary mieszkalne, ruch drogowy, sklepy i firmy – metody bezwykopowe minimalizują uciążliwości i oznaczają krótki czas budowy, niewielkie zapotrzebowanie na miejsce oraz niskie koszty wykonania.

Jak Pana zdaniem powinna wyglądać ta norma?

Moim zdaniem konieczność stworzenia kompleksowej rodziny norm jest oczywista. W ten sposób można by objąć wszystkie alternatywne metody układania – również na głębokości normatywnej.

Wspomina Pan o głębokości normatywnej. Czy widzi Pan wady w układaniu na mniejszej głębokości?

Mimo swoich zalet, układanie na mniejszej głębokości jest również masywną ingerencją w niegdyś nienaruszoną infrastrukturę. Niekiedy już po kilku miesiącach od zakończenia prac budowlanych uwidaczniają się negatywne skutki. Do znanych problemów, obok szkód mrozowych, należą również zmiany poziomu lub przesunięcia gruntu w korpusie drogi.

Dla ułożonych kabli światłowodowych niewielka głębokość oznacza stałe zagrożenie uszkodzeniem. Późniejsze inne prace budowlane wymagają zwiększonych nakładów, a w niektórych przypadkach konieczne może być nawet ponowne ułożenie sieci. Ponadto brakuje kompleksowego katastru przewodów do dokumentacji dokładnego położenia linii światłowodowych, co zwiększa ryzyko uszkodzeń lub awarii sieci.

Substytucja i symbioza – systemy rur z tworzyw sztucznych w konkurencji

Czytaj dalej

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i pomyślnego roku 2026!

Czytaj dalej
Unlock All Downloads
Thank you for your interest! Please complete the fields to instantly access this and all future downloads from our site.